Potencjał wzrostu
Gdzie widzę niewykorzystany potencjał sprzedażowy, klientowski lub rynkowy.
Bez gotowych recept z PowerPointa. Wchodzę do firmy, rozmawiam z ludźmi, patrzę na liczby, proces sprzedaży i sposób podejmowania decyzji. Szukam miejsc, w których firma może sprzedawać mądrzej, zarabiać więcej i rozwijać się szybciej.
„Pokażcie mi, jak naprawdę zarabiacie pieniądze.”
Od tego zaczynam. Nie od strategii, nie od prezentacji, nie od listy modnych narzędzi.
Najciekawsze problemy rzadko siedzą tylko w sprzedaży.
Dlatego patrzę szerzej: na przepływ informacji, pricing, marżę, decyzje, odpowiedzialność, ofertę, klientów i codzienną pracę zespołu handlowego.
To intensywna wizyta diagnostyczna. Chcę zobaczyć biznes od środka — zanim powiem, co warto zmienić.
Co sprzedajecie, komu, dlaczego klienci kupują właśnie od Was i gdzie powstaje wartość.
Strategia, cele, problemy, ambicje, priorytety i to, co dziś hamuje rozwój firmy.
Z dyrektorem finansowym patrzę na rentowność, marże, klientów, koszty i ekonomię sprzedaży.
Dyrektor sprzedaży i handlowcy pokazują mi, jak naprawdę pozyskują, prowadzą i rozwijają klientów.
Gdzie widzę niewykorzystany potencjał sprzedażowy, klientowski lub rynkowy.
Czy wzrost sprzedaży naprawdę oznacza wzrost zysku i gdzie marża może „uciekać”.
Co pomaga handlowcom sprzedawać, a co tworzy tarcie, chaos albo zbędne działania.
Którzy klienci są naprawdę wartościowi i czy oferta odpowiada temu, za co rynek chce płacić.
Czy zarząd i sprzedaż widzą ten sam obraz firmy i podejmują decyzje na właściwych danych.
Jeżeli widzę przestrzeń do współpracy, proponuję konkretny zakres dalszych działań. Bez zobowiązań z góry.
Nie wszedłem do biznesu z sali szkoleniowej. Zaczynałem na produkcji. Później przeszedłem przez projekty, sprzedaż i rozwój biznesu aż do pracy z międzynarodowymi klientami B2B.
To daje mi perspektywę, której często brakuje w klasycznym consultingu: rozumiem zarówno oczekiwania zarządu i finanse, jak i realia ludzi, którzy każdego dnia muszą dowieźć wynik. Interesują mnie rozwiązania, które działają w prawdziwej firmie — nie tylko dobrze wyglądają na slajdzie.
Nie musisz kupować wielomiesięcznego projektu konsultingowego, żeby sprawdzić, czy mogę wnieść wartość do Twojego biznesu. Zaczynamy od jednego dnia i konkretnej diagnozy.
Jeżeli czujesz, że firma ma potencjał, ale sprzedaż, marża albo sposób działania nie rosną tak szybko, jak powinny — zacznijmy od krótkiej rozmowy.
Napisz do mnie ↗